Środa, 18 lipca 2018

Strona główna

Archiwum

Galerie zdjęć

Toronto rental Stereo Car subcompact Fiat Enterprise rent a weekend special

Historia miejscowości

Parafia

» Informacje» Historia parafii» Cmentarz» Schola» Chór parafialny» Fotokronika

Szkoła

» Historia szkoły» Zespół "Brzezina"» Drużyna Harcerska

Punkt przedszkolny

Koło Gospodyń Wiejskich

OSP Brzeziny

Rada Sołecka

Stowarzyszenie SBiP

» O stowarzyszeniu» Dokumenty» Działalność

Ludzie stąd

Prasa

» Pismo "Brzezina"» Gazetki szkolne» Pismo Parafialne SANCTUS» Biuletyn "Brzezina"» Prasa lokalna

Z naszej kuchni

Rozkłady jazdy

Przydatne kontakty

Jan Orzeł Orliński

Urodził się 14 października1895 r. w Woli Morawickiej w rodzinie Michała i Ewy z Kozaków. Ojciec był gajowym i wraz z żoną prowadził gospodarstwo rolne. Dobrze im się powodziło. W wieku 17 lat Jan zaciągnął się na ochotnika do ułanów, z którymi brał udział w walkach I Wojny Światowej. Przebywał w Rosji, Białorusi. Do domu rodzinnego wrócił dopiero w 1922 roku. Ożenił się z Anną z Biesagów, która niestety po kilku latach zmarła. Kolejny związek małżeński zawarł w 1932 roku z Janiną z Mstowskich. Doczekał się trzech synów (Edwarda, Stanisława i Tadeusza) oraz dwóch córek (Danutę i Halinę).

W czasie II wojny światowej działał w Armii Krajowej. W jego domu Niemcy urządzili kancelarię i nie domyślali się nawet, że ten prosty z pozoru człowiek może znać język niemiecki. Jan wszelkie usłyszane informacje przesyłał szyfrem Morsa do jednostki AK za pomocą odpowiedniego urządzenia, które miał schowane w słomie. Kiedy odeszli Niemcy w pobliskich lasach chowali się partyzanci, rodzina Orlińskich, podobnie jak inne, dawała im jedzenie i czyste ubrania.

Po wojnie utrzymywał się głównie z roli. Był sołtysem wsi Wola Morawicka. Pracował jako ławnik w sądzie w Kielcach, oraz należał do ludowców (PSL). Jan Orliński bardzo dużo czytał, miał dobrą pamięć i znał 3 języki obce. Był bardzo utalentowany - umiał szyć, robić buty oraz był zdunem. Starał się pomóc każdemu, kto go o coś poprosił. Ludzie do końca życia nazywali go „Legion”. Zmarł w 1980 r. i jest pochowany na cmentarzu w Brzezinach.

/z/


« Powrót do listy
© Stowarzyszenie Przyjaciół Brzezin i Podwola