Bp Marian Rojek na odpuście w Brzezinach

Odpust parafialny, wprowadzenie relikwii Bł. Zygmunta Pisarskiego i poświęcenie nowej figury Św. Józefa – Opiekuna Kościoła Świętego to kilka wydarzeń, które miały miejsce 15 sierpnia 2026 r. w parafii Brzeziny.

Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny tradycyjnie ściąga do Brzezin tłumy wiernych. Na odpust parafialny przybywają ludzie z bliższej i dalszej okolicy. W tym roku, tego dnia brzezińska parafia przeżywała także wprowadzenie relikwii Bł. Zygmunta Pisarskiego, męczennika II wojny światowej. Dokonał go bp Marian Rojek z diecezji zamojsko-lubaczowskiej, z której pochodził nowy patron.

Sumę odpustową rozpoczęło poświęcenie nowej granitowej figury Św. Józefa Opiekuna Kościoła Świętego, którą wyrzeźbił brzeziński artysta Paweł Kowalski. W uroczystej Eucharystii, sprawowanej na ołtarzu polowym przy świątyni w Brzezinach, wśród licznych wiernych byli także przedstawiciele władz – senator RP Krzysztof Słoń oraz z-ca burmistrza Miasta i Gminy Morawica Marcin Dziewięcki.

Biskup Rojek w homilii przybliżył postać Bł. Zygmunta, wskazał rolę Matki Bożej w życiu chrześcijanina oraz zachęcał do odpowiedzialności za Ojczyznę. Mówił, m.in: „Maryja jest z nami związana, wciąż o nas po macierzyńsku zabiega, troszczy się o swoje dzieci. Ile różnych dowodów, świadectw dają ludzie wierzący, którzy w swoich strapieniach, chorobach, życiowych problemach do Niej przychodzą, Ją o wstawiennictwo proszą. Doznają Jej opieki, umocnienia, pokrzepienia serca. Niektórzy również otrzymali materialnie, namacalne znaki Jej pomocy. Chociażby przywrócenie zdrowia, znalezienie długo poszukiwanej pracy, odżycie zagubionych więzi przyjaźni, uratowane przed rozpadem małżeństwa, które już nawet może się rozeszły. Maryja pomogła także niejednemu zatwardziałemu grzesznikowi, czasem komuś całkowicie zagubionemu w swych nałogach i uzależnieniach. Pomogła otworzyć serce na działanie Bożej łaski i Bożego miłosierdzia.  (…) Ona w niebie przytula do swego macierzyńskiego serca błogosławionego Zygmunta Pisarskiego, kapłana. W czasie drugiej wojny światowej proboszcza w Gdeszynie na Zamojszczyźnie. Ukraińcy przemocą zabrali klucze do rzymskokatolickiej świątyni w tej parafii i zamienili ją w cerkiew, nie pozwalając proboszczowi na odprawianie mszy świętej dla wiernych oraz na rozmaity sposób utrudniali codzienne życie, religijne praktyki tam zamieszkałym Polakom. Więc ksiądz Pisarski sprawował Eucharystię i nabożeństwo dla swoich wiernych na plebanii. Oto 30 stycznia 1943 roku przybyli do tej miejscowości Gdeszyn niemieccy żandarmi i próbowali zmusić proboszcza, aby wydał komunistów oraz tych, którzy go prześladowali. Jednak mimo bici i gróźb, że go zamordują, on tego nie uczynił. Wobec oporu, stawianego przez księdza Niemcy zastrzelili go przed domem człowieka, który zabrał mu klucze od kościoła. Dobrze o tym wiedzieli. Tego dnia razem z proboszczem zamordowano 30 mężczyzn, a wśród nich także i tych, od których doznał wielu krzywd. 27 lat temu, 13 czerwca Ojciec Święty Jan Paweł II włączył tego kapłana do grupy błogosławionych 108 męczenników okresu drugiej wojny światowej. Każdy z nas dobrze sobie to uświadamia, jak trudna to cnota miłować nieprzyjaciół, od których się tak wiele wycierpiało. Więc często będziemy tu przy relikwiach błogosławionego kapłana Zygmunta Pisarskiego usilnie prosić o ten dar dla nas samych i dla naszych bliźnich.”. Kaznodzieja odniósł się także nowej figury, umieszczonej przed wejściem na plac kościelny w Brzezinach: „Będziecie chodzić tutaj do tej świątyni obok świętego Józefa z Dzieciątkiem. Przed chwilą poświęcając tę figurę, w osobliwy sposób przyglądnąłem się oczom, Jego kamiennym oczom, oczom Bożego Dziecięcia. Te oczy będą na was patrzeć jak wchodzicie, jak po Eucharystii, nabożeństwie, modlitwie idziecie do domu. Niech wam towarzyszy to pełne miłości, ojcowskie wejrzenie świętego Józefa. Drogie Siostry i Bracia, a jakie są twoje oczy? Jakie są twoje oczy tu, gdy wpatrujesz się w Maryję? Ile w twoich oczach jest cierpliwości, zrozumienia, pokoju, dobroci, miłosierdzia i miłości, a przede wszystkim tej najtrudniejszej wobec twoich nieprzyjaciół i krzywdzicieli, miłości tych, którzy wam ból zadali?” Pod koniec homilii, ks. biskup Marian Rojek zachęcił wiernych do korzystania z bogactwa orędownictwa patronów: „Moi drodzy po co wy macie tylu świętych i błogosławionych w waszej parafii? (…) Po co? Patrzeć, podziwiać? Święty Jan Paweł II nas zachęcał żeby naśladować, że oni nas trochę zawstydzają. Oni są także tu po to, by ich prosić. Przychodźcie do nich. Macie to szczęście, to błogosławieństwo, tu możecie ich bezpośrednio prosić. A o co prosicie? O tyle różnych spraw, ale dzisiaj Maryja się pyta, czy prosisz o niebo? Czy prosisz o świętość? Czy prosisz o niewinność? Prośmy o to, by nasze oczy były czyste, piękne, niewinne, szlachetne, pełne miłości i miłosierdzia.”

Relikwie Bł. Zygmunta w relikwiarzu ufundowanym przez rodzinę z Nidy dołączą do grona ok. 170 Patronów Brzezińskich. Oprawę muzyczną liturgii uświetniła Orkiestra Dęta z Morawicy. Przybyli wierni mogli obejrzeć w kościele, specjalnie przygotowaną wystawę, dotyczącą kultu Ikony Salus Populi Romani, która jest pierwowzorem brzezińskiego wizerunku Królowej Wszystkich Świętych. Podczas Mszy Świętych święcone były kwiaty i zioła przyniesione przez wiernych oraz piękne wieńce dożynkowe z Brzezin, Kowali i Nidy.

Tego dnia mieszkańcy, parafianie i goście mogli również skorzystać z atrakcji na kramach wokół kościoła oraz wziąć udział w pikniku odpustowym przygotowanym przez druhów Ochotniczej Straży Pożarnej w Brzezinach. Wszystkim wydarzeniom sprzyjała piękna słoneczna pogoda.

/KP/

logo_wh

Kontakt

Stowarzyszenie Przyjaciół Brzezin
Brzeziny, pl. ks. Augusta Żołątkowskiego 1
26-026 Morawica

tel. 794 728 340
email: stowarzyszenie.brzeziny@gmail.com

w sprawach świetlicy: 605 075 365