Niedzielne popołudnie 21 czerwca 2026 r. w Brzezinach było prawdziwą ucztą dla ducha i ciała. Licznie zebrana publiczność obejrzała na brzezińskiej scenie kolejną premierę w wykonaniu Grupy Teatralnej Stowarzyszenia Przyjaciół Brzezin.
Przed występem goście zostali poczęstowani ciastkami w kształcie gąsek, po czym powitał ich reżyser, takimi słowami: Drodzy Goście! Witomy Wos w Brzezinach, ale ok. 100 lat wcześni. Jak przystoi dobrym gospodarzom przygotowaliśmy Wom miejsce do siedzenia i jakąś prosto strawę do poczęstowania. Jak będzie możliwość, to nie krępujta się: jedzta, tańcujta, śpiwojta – a przede wszystkim dobrze się bawta! Niech gąska dziś ZASKOCZY, niech rozweseli, ale i da nam do myślenia. Na takim nie-weselu, to chyba żeśta jeszcze nie były.
W sztuce "Gęsi za wodą, czyli nie-wesele po brzezińsku" wzięło udział 25 aktorów. Fabuła opowiadała o przygotowaniach rodziny do wesela córki Kasi. Na ślub do Brzezin przybyli krewni z Podhala, Obornik i Warszawy, którzy przy stole, dzielili się swoimi opowieściami. Motywem przewodnim była gąska, która trochę we wszystkim zamieszała. Uroczystość w kościele nie poszła tak jak planowano... Później akcja nabrała swojego tempa i przeplatana była zabawnymi dialogami, śpiewami, tańcami i pysznym tradycyjnym jadłem. Cała historia zakończyła się najlepiej jak mogła i przyniosła bardzo pouczający morał, dotyczący konsekwencji plotkowania. Podsumowaniem sztuki była wyśpiewana przyśpiewka: "Gęsi nad stodołą skrzydłami machają, brzeziński kumoszki plotki rozpuszczają. Przez nie się wesele prawie nie odbyło, ale dzięki Bogu dobrze się skończyło."
Występ został zakończony gromkimi brawami i gratulacjami. Słowa uznania i kwiaty wręczył artystom Burmistrz Miasta i Gminy Morawica Marian Buras oraz Dyrektor Samorządowego Centrum Kultury i Biblioteki w Morawicy Hanna Kuta.
Podziękowania należą się dla
- aktorów: Małgorzaty, Agnieszki, Barbary, Marianny, Doroty, Danuty, Marka, Bożeny, Krystyny, Mieczysława, Renaty, Grażyny, Tadeusza, Grzegorza, Teresy, Marianny, Andrzeja, Krystyny, Heleny, Zofii, Krystyny, Teresy, Alicji,
- Krzysztofa Korbana za kierownictwo muzyczne i akompaniament,
- Aleksandry Głodek za obsługę techniczną,
- Damiana Zegadło za scenariusz i reżyserię
- Justyny Płatek z Bilczy i dwóch koni siwków
- p. Burasów i gąski Balbiny
- Samorządowego Centrum Kultury w Morawicy za wsparcie finansowe zajęć z muzykiem.
/KP/
fot. B. Kruk





































































